Z wiki:Demo – twórczość np.: muzyczna, plastyczna (grafika komputerowa), filmowa, programistyczna; zapisana i udostępniana jako demonstracja możliwości twórców (często w celach promocyjnych – wyjątek demoscena).
Właśnie oglądam video na indymediach(prócz video, niewiele jest tam moim zdaniem ciekawego do obejrzenia, a jak jest to ze sporą dawką indoktrynacji).Na nim widać jak Greccy anarchiści walczą z narodowcami (O ruchu anarchistycznym w Grecji będzie osobny wpis ponieważ warto o tym wspomnieć).
I tu nasuwa się główne przemyślenie tego wpisu – Demokracja (bez przymiotników) sprawdzała się kiedyś, kiedy ludzie w nią wierzyli a zamiast ponad dziesięciomilionowych państw – były niewielkie Polis.
A teraz co widzimy ? Wiele zagrożeń dla niej , niedługo stanie się ginącym gatunkiem – zewsząd można dostrzec zagrożenia dla niej.
Anarchiści i ci którzy są za Faszyzmem to są jeszcze nie dosć liczne grupy by cokolwiek zrobić .
Co najgorsze jest ? Że każdy próbuje definiować ją na nowo . Tak szczęśliwie(już nie będę przytaczał Wrocławia) że prawdopodobnie ani lewaki ani prawaki nie będą mogły demonstrować.Aha na demonstracji ONRu najbardziej ucierpi państwo ( bardzo przykre niestety ) ponieważ prawdopodobnie była rozbita NIELEGALNIE . Cóż dla mnie w normalnym państwie anarchiści powinni mieć prawo demonstrować zarówno jak faszyści, bo paradoksalnie wtedy się mniej psuje demokracja.A jak rozrabiają no to zastosować środki “uspokajania” że tak eufeministycznie nazwę.A tak to każdy ma podstawę “by niszczyć niesprawiedliwy ustrój “.
W następnym wpisie prawdopodobnie zaprezentuję “apolityczność anarchizmu ” a po nim napiszę o “czysto polskich” NSach( nie wiem z czego bardziej się śmiać). A tak w ogóle to witam, dzisiaj jeszcze postaram się tą stronę rozbudować.